Archiwum
menu      tapety na pulpit
menu      przykładowe testy maturalne z polskiego
menu      Problem faktoryzacji a testy pierwszości
menu      przykładowe testy maturalne z chemii
menu      przykładowe testy na kartę rowerową
menu      ranking gimnazjum Gdańsk Testy
menu      prawa jazdy Testy
menu      Przykładowe testy na biotechnologię
  • solucja do tomb anniversary
  • krzysztof pajewski
  • zamienniki czesci samochodowych
  • rF3BFne obrazy wsi w literaturze
  • prefabrykowane hale stalowe
  • tapety na pulpit

    Temat: Fanta odeszła!
    (*) Czasami śmierć jest najlepszym rozwiązaniem. Czasami odejść jest lepiej niż zostać.Czasami śmierć jest gorsza dla tych, którzy zostają. Czasami nie da się zapomnieć ostatniego spojrzenia. Czasami nikt nie zastanawia się czy ty jeszcze pamiętasz. Czasami ludzie ranią, bo nie rozumieją śmierci. Czasami nikt nie potrafi podać ci ręki. Zawsze trzeba się podnieść i żyć dalej.

    Jutro próbny test dla szóstoklasistów. Nie mogę sobie wyobrazić, że życie się nie zatrzymało i nie oszczędziło mi trudów życia codziennego. Proszę trzymajcie za mnie kciuki od 8.10 do 9.10, bo bez nich sobię nie poradzę, mam nadzieję, że nie będzie nic o zwierzętach. Czasami śmierć jest najlepszym rozwiązaniem.
    Źródło: koszatniczka.org/viewtopic.php?t=10223



    Temat: : Próbny test szóstoklasisty
    Jeżeli wszystko umiesz to nie musisz się bać Próbne testy są po to dla uczniów, żeby mogli zobaczyć jak one wyglądają... Na pewno będzie podany jakiś wiersz, proza, i będą do niego pytania sprawdzające umiejętność czytania ze zrozumieniem Ok. 5 zadań będzie tzw. otwartych, gdzie będziesz musiała rozwiązań jakieś zadanie tekstowe i napisać wypracowanie ( sprawozdanie, list, ogłoszenie, zaproszenie itp. )
    Liczba punktów do uzyskania: 40. Czas pracy: 60 minut. Test zawiera 7 stron i chyba 25 zadań.
    P.S. W czasopiśmie Victor Junior co numer jest dołączony test dla szóstych klasistów!
    Pozdraviam i życzę powodzenia na próbnym i tym głownym teście dla szóstoklasistów !
    Źródło: forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=6384


    Temat: Basenji - Asiaczek- przyjaciele

    O rany... już się boję dzisiejszego dnia...
    Pzdr.
    Ja też :crazyeye: , moje dziecko pisze próbny test szóstoklasisty, łomatko :mdleje: .
    No a potem, jak będzie w stanie, mogę go podesłać, żeby "peknął Felkę" :evil_lol: , o ile jaśnie hrabianka się nie zdecyduje sama :mad: .
    Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=18883


    Temat: Test Kompetencji Klas 6
    Dołączam się do Riva z tymi życzeniami dla szóstoklasistów. :) Ja o ile dobrze pamiętam z próbnego testu miałam 34 punkty, a z 'prawdziwego' bodajże 36. o kilka punktów więcej w każdym razie, niż na próbnym. Największy problem miałam z matematyką, chociaż na codzień nie mam z nią większych problemów.
    Źródło: zgromadzenie.nightwood.net/showthread.php?t=2565


    Temat: Szkoła, szkoła, szkoła... Grrr
    Chodzi Ci o egzamin szóstoklasistów? To jedyne, co przychodzi mi do głowy. Pierwsze słyszę o czymś, co nazywa się diagnoza i nie jest wystawiane przez lekarza :P Jeśli chodzi o ten test na koniec szóstej klasy, to myśląc logicznie, umiejąc wykonywać proste rachunki i nie robiąc strasznych błędów ortograficznych, moim zdaniem, ciężko jest otrzymać kiepski wynik. Trzeba by się było postarać, żeby to jakoś sknocić ;) Dobra, bez przesady, bo gdyby Ci przypadkiem poszło gorzej niż oczekujesz, to głupio bym się czuła, że takie rzeczy Ci mówię :D Ale te testy naprawdę są łatwiutkie. Sprawdzałam z mamą takie próbne i jak tam sprawdza się rzeczy typu 'odczytaj z kalendarza, jaki dzień tygodnia będzie tego a tego dnia' to po prostu... ;) To naprawdę nie jest trudne, uwierz w siebie. I wiedza ponadpodstawowa nie jest wymagana. Proste rachunki, umiejętność budowania składnych, logicznych zdań i odpowiedzi na pytanie (nie proponuję rozwlekać się na inne tematy... więcej nie znaczy lepiej). Tyle :) Trzymam kciuki ;)
    Źródło: forum.fnin.eu/showthread.php?t=534


    Temat: Moja zwierzyna ;D

      hmm.. a ty mówiłaś rodzicom o tupku , że siedzi teraz w oborze i w ogóle ?
    spróbuj ich jakos przebłagac. ja mam taki patent że sprzątam w pokoju czy coś , robię próbne testy szóstoklasisty a potem robię słodkie oczka i proszę o coś.
    tylko problem jest z tym alarmem...kurczę..hm....kurczę...tak się zastanawiam dlaczego alarm miałby brzęczec jakby tupek był u ciebie w domu..
    a to już wiadomo na pewno , że alarm by brzęczał jakby tupek był sam w domu ?
    Źródło: forum.mampsa.pl/showthread.php?t=1325


    Temat: 18urodziny
    Cytat:
    Napisane przez Trade Warrio, a co to za różnica jaka wódka? To jest przykład, co chcesz tą wypowiedzią osiągnąć? Pochwalić się jaki to zaj3bisty jesteś i się uchlałeś w świnie z kolegami po próbnym teście szóstoklasisty? I jak to bardzo Ci nie smakuje absolwent, och, ach. Nie Trade... Nie uchlałem się... Tylko zasugerowałem jaką wódkę mogą kupić.
    Źródło: forum.travian.pl/showthread.php?t=132372


    Temat: Zaczynamy
    Pisanie to pół biedy. Z próbnych testów szóstoklasisty miałem 38/40 . Gorzej, jak muszę odpowiadać słownie.
    Źródło: katolik.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=17


    Temat: SZKOŁA xD
    Ja kilka dni temu miałam próbny test szóstoklasisty ;]. Ale zawaliłam matmę.
    Źródło: schleich.czo.pl/viewtopic.php?t=78


    Temat: : Próbny test szóstoklasisty
    Próbny test już 8 lutego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    AAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Co Wy o tym sądzicie ? Wszystko umiecie ?

    HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Źródło: forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=6384


    Temat: Chomik-Bonnie i Warka-wariatka.
    Czeeeeeść Wszystkim!! :multi::multi::buzi: :p
    co tam u Was? :cool3: my jutro mamy próbny test szóstoklasisty...:placz::placz: tzn. taki próbny już na sali taki nooo :D Taka jakby próba generalna :evil_lol::angryy:
    Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=37113


    Temat: : Moja mama niedocenia mnie!
    Taak to już prawie od urodzenia moja mama prawie się mną nie interesuje. Naprawdę!!Gdy tylko szczęśliwa pochwalę się że dostałam 5- z kartkówy to
    ona mówi mi tylko-Uczysz się tylko dla siebie -tym zdaniem mnie dobija i dalej jestem w smętnym nastroju bo czuje że to co powiedziała mama znaczy inaczej:,,Twoje oceny mnie nie interesują!''
    ja próbuję mieć dobre oceny i jak czegoś nie rozumiem to tylko się pytam mamy-wytłumaczysz mi mamo?- to ona na mnie wżeszczy ze jestem jakaś głupia i ona myśli że ja śpię na lekcja i że nie słucham nauczycielki-to nie prawda na serio sama się pytam nauczycielki chodzę na douczanki i nic! A jak dostaje z kartkówki 3 i mama widzi że mam złą minę to odrazu na mnie wrzeszczy że co to za oceny że ja niby musze je poprawić-(nawet nie wie jakie mam oceny bo nie chodzi na moje wywiadówki ;) i tylko się interesuje moimi ocenami jak mam coś złego np.3 lub 2
    Jak pytam się mamy czy mi pomoże to ona mi odpowiada:Twoja starsza siostra w twoim wieku nigdy mnie nie prosiła o pomoc (podkreśka)ZAWSZE sama odrabiała lekcje!
    A moja siostra to kompletna kopia mamy-więc odpowiada mi krótko-idź mi stąd , sama odrabiaj, jestteś jakimś tumanem to jest proste! (mówi mi to ie wytłumaczając) co najwyżej jak jest jakieś święto to moja siostra kujon (którego wszyscy lubią..) odrabia za mnie lekcje bo nie ma czasu mi wytłumaczać-ale ja nic nie rozumiem a... z klasówek z klasówek to mam średnio 4-5 tylko dla tego że ŚCIĄGAM!! WSZYSTKO!! raz było że tak się bałam i poszłam do pokoju nauczycielkiego po dziennik i przeczytałam sobie klasówke i wszysktkie liczby spisałam a później ściągałam z kartki To nie jest miłe jak ktoś z rodziny ma totalnie gdzieś twoje dobre oceny- ja nie wiem jak będzie w gimnazjum bo w podstawówce jedynie ściągać się nauczyłam.. Jedynie z WF jestem suuper chodze do drużyny uni hokeja, koszykówki,siatkówki i jeździmy na zawody-wtedy mama jest szczęśliwa bo myśli że ja jestem tuman z nauki i tylko trzyma nadzieje że ze sportu coś osiągne.. a tu dzisiaj zonk! Ostatnio przez 3 dni byłam chora bardzo.. I w sobote miałam jechać na trening a pani miała mi powiedzieć czy mam jechać na ważne zawody z dziewczynami miałam czas dobry lepszy od niektórych i miałam jechać jednak zaczełam głośno kaszleć (bo byłam przeziębioiona) i pani powiedziała że nie jade-teraz jestem w totalnym dołku!!!!!!!!!!!!!!!
    Jestem do niczego
    z przyry nawet na 3 (bez ściągi)ze ściagą mam 4
    z histy (2) (bez ściągi)ze ściaga 4
    z polaka (3)(bez ściągi)ze ściaga 4
    z plastyki ledwo na 4 :(bez ściągi)ze ściaga czasami 5-6
    z muzyki ledwo na (3) (bez ściągi)ze ściaga 4
    z matmy!! ledwo nma (2) (bez ściągi) -ze ściaga 4 (ledwo!!!)
    a z WF zawsze 6.. ale nie chce mieć tej szóski z WF chce mieć dobre oceny
    i tak dalej... a teraz czuje ze i z wf jestem najgorsza bo ciągle choruje i nie mogę jechać na zawody..
    Co mama zrobić moja siora dobrze się uczyła bo miała wszystko ładnie wytłumaczone a jakiś tuman jestem w tym 1 semestrze miałam średnią 4.5 :O bardzo słabo-a moja mama wymaga odemnie czerwonego paska-chociaż go ma pod koniec roku zawsze ale ze ściąg!! Czasami zazdroszcze tym co mają wrodzony ''umysł'' z chęcią bym to zamieniła zamist sportu... Często sie uczę z przyrody i histori ale to na nic! Czy ja jestwem do niczego ale moja mama oczywiście nie cieszy się z moich dobrych ocen nie wiem kogo mam pytać aby mi wytłumaczył...
    Jak mam się uczyć - czy już do końca życia będe tumanem-już kiedys się ostro pokłóciłam z mama jak przyniosłam ze szkoły z matmy -2 to mnie wyzwała a ja jej powiedziałam-Ciekawe czy ty miałaś w moim wieku same 5 i 6 !! - To moja mama si e wnerwiła i nadal mnie ignoruje nie czuje już chęci do nauki-nie wiem po co si ę mam uczyć -dla siebie? mi to nie sprawia frajdy a jak bym wiedziała że moja mama będzie się cieszyć z dobrej oceny to mnie bardziej pcha i motywuje do nauki-a tak kompletny dół
    zazdroszcze niektórym rodzicom którzy są nadopiekuńczy-na serio chciałabym aby ktoś się mną interesował!!
    Ona się cieszy że nie ma u nas problemów że my grzeczne i dobrze się uczymy (ja na ściągach) a tylko wyśmiewa dzieciaki które źle się uczą-nie wiedząc jakie my mamy oceny
    ma takie oddzielne życie-ja nie interesuje gdzie idę-o której wrócę- czy mam jakąś trudną klasówkę- niC!! Ona tylko swoje koleżanki kawa papierosek i praca-już lepiej traktuje swoją przyjaciółkę a nas jak jakieś psy co trzeba dać miskę
    Nie wyobrażacie ile materiału moze się zmieścić na ściądze-normalnie wszystko to umiem najlepiej ściągać i kombinować aby było jak najlepiej a jak sie czegoś naprawdę dobrze nauczę to wszystko w szkole zapominam
    Sorrki że tu pisze ale jestem naprawdę w dołku jak wy się uczycie jak długo może ja coś źle robie? jak mam lekcje to ucze się tematu albo zaglądam do książek- szukam dodsatkowych infroamacji a tu zonk i wszystko zapominam! nie umiem wkuwać nie umiem się uczyć! A niedługo czeka mnie test szóstoklasisty! I mama oczekuje odemnie że będe miała maksymalną ilośc punktów-tak do mnie powiedziała aby mogła się pochwalić przyjaciółce.. -bo moja siora miała maksymalą ilośc punktów a ja na takich próbnych (nieoficjalnych) miałam zaledwie 26 pkt.. nie wiem co mam robić
    Źródło: forum.dziecionline.pl/viewtopic.php?t=6715


    Design by flankerds.com